... ja jestem w ciąży z Krzyśkiem.
Zamórowało mnie. W mojej głowie pojawiło się dużo pytań. Jak? Dlaczego? (beznadziejne pytania).
Ale musiałam się coś spytać Emilki.
- Emilka i co teraz zrobicie?
- Niewiem, ale Krzysiek o niczym nie wie.
- No to musisz mu to powiedzieć. Idziesz jutro do pracy?
- Nie.
- No więc jutro musisz mu to powiedzieć.
- Ale będziesz przy mnie, prosze?
- No dobra ale, ja mu tego nie powiem, bo to wy będziecie rodzicami.
- Ale... ale...
- Nie ma żadnego " ale " okej? Jutro mu to powiesz i będzie dobrze.
- Ale Krzyśek ma już jedno dziecko, a ja nie chce mu dokładać zmartwień.
- Ale Emilka, trzeba było o tym myśleć wcześniej. prawda?
- No tak ale skąd mogłam wiedzieć że tak to się skończy...
- No dobrze, a mam u ciebie zostać czy poradzisz sobie sama?
- Poradze sobie.
- No dobra to spotkamy się o 10:30 jutro? To znaczy dzisiaj.
- Dobrze, do zobaczenia.
- Cześć
- Pa
Wyszłam z domu Emilki około 2:00 w nocy i pojechałam zpowrotem do domu. Kiedy już leżałam w łożku rozmyślałam jak to będzie za pare lat ( np. za rok ) Może wtedy będe stała na ślubnym kobiercu z Jackiem.... jednak dalej coś do niego czułam ale nie miałam odwagi mu się przyznać do błędu, ale wsumie nie mogłam z nim być...
10:30 POD BLOKIEM EMILII
- Hej Emilka, umuwiłaś się z Krzyśkiem przez telefon?
- Cześć Ola, tak umuwiłam się już o 10:40.
- No to idziemy.
- Idziemy.
10:35 W PARKU
- Dobra ja zaczekam tutaj a ty idź do niego.
- Dobra ide, życz mi powodzenia żebym nie stchórzyła.
- Okej, powodzenia.
10:40 NA SPOTKANIU
- Hej Emilka, chyba musimy pogadać.
- Cześć Krzysiek, tak wiem musimy pogadać.
- No więc musimy pogadać n temat co się stało między nami, czy to coś znaczyło czy raczej nie?
- Ja.. ja... musze ci coś powiedzieć.
- Tak, co się stało?
- Ja.. ja.. jestem w ciąży!
Wykrzyczała Emilka i pobiegła szybko do swojego mieszkania ( bo miała niedaleko )
Zostawiła Krzyśka stojącego jak słup soli. Gdy nagle Krzyśek zobaczył mnie. ( Jak zwykle znalazłam się w złym miejscu i o niewłaściwej porze )
- Olka, zaczekaj.
- Tak, o co chodzi?
- Nie, uwierze że ty nic o tym nie wiedziałaś.
Powiedział zdyszany, gdyż stałam dość daleko.
- No dobra, ja o wszystkim wiem i byłam pierwszą osobą która dowiedziała się że Emilka jest w ciąży.
- Czyli to prawda? Kiedy się o tym dowiedziałaś?
- Tak to prawda, i dowiedziałam się dzisiaj o drugiej w nocy.
- Aha, a co ja mam teraz zrobić?
- Musisz iść do niej i znią porozmawiać.
- Teraz?
- No a kiedy? Oczywiście że teraz!!
- Dobra już ide, narazie.
- Hej.
Co mi innego pozostało, jak iść do domu. Więc szłam spokojnie do domu gdy nagle zadzwonił mój telefon.
- Halo?
Spytałam zaskoczona bo nie spodziewałam się od nikogo telefonu.
- Cześć Olusia, co u cebie?
Zamarlam, to by Jacek. Byłam w nim zakochana ale nie mogłam z nim być...
- Hej, teraz akurat jestem pod blokiem bo właśnie wróciłam ze spaceru, a co?
- Masz jakieś plany na wieczór?
Wiedziałam jak ten wieczór się skończy, nie mogłam do niego dopuścić ale uległam.
- Nie, nie mam a co?
- Wiesz mogła byś przyjść do mnie na kolacje, przyjechał bym po ciebie..
- Wiesz...
- No, prosze?
- Ale to ma być taka kolacja przyjacielska?
- Tak, oczywiście.
Powiedział zrezygnowany, ale tak czy śak skończy się to tak samo jak nasza pierwsza kolacja...
- No, dobrze zgadzam się.
- To super, dzisiaj o 20:00?
Ku*rwa moge powiedzieć że to zapóźno, bo to tak nie może się skończyć no ale co tam...
- Okej, do zobaczenia.
- Narazie Olusia.
Powiedział to do mnie w bardzo taki jedno znaczny sposób. No dobra musze się wybrać na zakupy po jakąś ładną sukienke...
_________________________________________________________________________________No i skończyłam. Jak myślicie dlaczego Ola boi się spotkania z Jackiem? Dlaczego nie chce z nim być? Czy Emilka i Krzyśek wyjaśnią wszystko między sobą?
Pozdrawiam wszystkich czytających ;)
Emilka :D
No no to zaszalalas Emilką w ciąży i to z Krzysiem.
OdpowiedzUsuńPewnie boi się iść ponieważ wie ze go kocha i boji się się zakończą wieczór w łóżku. Zgadlam?
Alicja
miałam taki plan ale zrozumialam że to jest banalny ciąg zdarzeń więc nie.
UsuńPrzepraszam za rozczarowanie i czekam u ciebie na blogu że coś wrzucisz.
Pozdrawiam i życze weny
Emilka ;)
Witam! Dziś co prawda nie ma opowiadanka u mnie na blogu, ża to jest post. Zapraszam!
UsuńA co do rozdziału jest genialny.
Pozdrawiam.
Gosia.
Już wchodze do ciebie i czytam ;) Dzienki.
UsuńA co do ciebie to czekam z niecierpliwośćią na sobote żebyś coś wrzuciła :D
Pozdrawiam i życzę superowy start 3.0 działu !!!!
Emilka